Co zrobić żeby Muzeum Mazowsza Zachodniego było wizytówką Żyrardowa?

Ktoś może powie, że jest. Otóż, nie jest, niestety. Wystarczy obejść budynek dookoła i sprawdzić stan elewacji. Złuszczona farba, ubytki, ogólnie widać jeden wielki brak finansów. Mając takie muzeum – a mamy i wiedząc co znajduje się w jego zasobach – a wiem, sądzę, że powinno stać się swego rodzaju rodzynkiem w cieście zwanym Żyrardów.
Władze powiatowe przeznaczają na Muzeum Mazowsza Zachodniego zbyt małe środki, trzeba to wyraźnie powiedzieć. Muzeum ma dobrego dyrektora, który stara się pozyskiwać środki, także zewnętrzne. Wystawy są ciekawe, ale moim zdaniem za rzadko. Wydawnictw muzeum ma ilość śladową, a to źle. Taka placówka powinna prowadzić działalność naukową i wydawniczą, bo w Żyrardowie NIE MA ŻADNEJ tego typu działalności. Nie mamy placówek akademickich, instytutów, które by gromadziły wiedzę o Żyrardowie, przetwarzały i publikowały ją, popularyzowały wśród mieszkańców. Nie rozumiem też – tak przy okazji – dlaczego powiat żyrardowski praktycznie prawie nie włączył się w uroczyste obchody 100.lecia nadania praw miejskich Żyrardowowi.
Muzeum to piękny budynek, dużo lepsze zbiory niż się wielu wydaje, świetne położenie, dobra załoga z dobrym kierownictwem. Brakuje natomiast środków, bo nic nie działa bez paliwa.
Mam nadzieję, że władze powiatu żyrardowskiego skorygują nieco finansowanie Muzeum Mazowsza Zachodniego, a wtedy i miastu nie będzie wypadało nie wesprzeć tej powiatowej placówki leżącej jednak na terenie miasta. I mówię to jako mieszkaniec, ale także jako radny miejski. Nowy Żyrardów to Żyrardów, w którym takie miejsca jak Muzeum Mazowsza Zachodniego powinny być cenione i docenione.

Jerzy Jankowski
Przewodniczący Klubu Radnych NPS Nowy Żyrardów – KUKIZ’15